W czwartek, 27 listopada, do morza u podnóży południowo-zachodniego wybrzeża Francji, spadł Airbus A320 nowozelandzkich linni lotniczych Air New Zealand. Na pokładzie znajdowało się 7 osób. Był to lot testowy.
Do katastrofy doszło 20 km na wschód od Perpignan, skąd samolot wystartował. Zginęły 2 osoby, a 5 uznano za zaginione. Nie ma jednak wielkich nadziei, że ktokolwiek przyżył katastrofę.
Samolot był leasingowany przez dwa lata przez niemieckie linie XL Airways. Po tym czasie Airbus został zwrócony Nowozelandczykom. Maszyna przeszła przegląd techniczny, a podczas feralnego lotu, na pokładzie znajdywało się 2 członków załogi i 5 inżynierów.









